czwartek, 30 kwietnia 2020

Spichlerz pod Jeleniem

Przechadzając się Starym Miastem, po obszarze Zamczyska, przy ulicy Grodzkiej można natknąć się na stare ceglane budynki. Jednym z ciekawszych obiektów jest Spichlerz pod Jeleniem. Nazwa spichlerza wzieła się od drewnianej rzeźby jelenia, która widnieje w górnej części fasay budynku. Został wybudowany w 1771 roku w kontrrukcji szkieletowej wypełnionej czerwoną cegłą.
Obiekt jest jednym z cenniejszych na Starym Mieście, gdyż nie doznał uszczerbku podczas II wojny światowej.
Obecnie w spichlerzu znajduje się piwiarnia.


środa, 29 kwietnia 2020

Stocznia Cesarska w Gdańsku


Początek Stoczni Cesarskiej w Gdańsku sięga roku 1844, kiedy rząd Królestwa Prus wykupił ziemię po obu brzegach Martwej Wisły. Była jedną z pierwszych nowoczesnych stoczni produkujących okręty wojenne. Przed rokiem 1918 była jednym z głównych ośrodków budowy podwodnych okrętów dla niemieckiej floty. Po upadku monarchii w Niemczech i zakończeniu I wojny światowej stocznia została przemianowana na Stocznia Gdańska. Budowano w niej głównie małe statki takie jak holowniki oraz małe parowce towarowe. Po czym otrzymała zamówienie na kilka większych statków. Stocznia w Gdańsku była główną bazą remontową polskiej floty handlowej. Podczas II wojny światowej budowano w niej głównie U-Booty. Po II wojnie światowej została opanowana przez wojska radzieckie. Stocznia częściowo ucierpiała podczas działań wojennych. Po wojnie została przekazana władzom polskim, po czym od lipca 1945 wznowiono w niej prace.
Jakiś czas temu tereny Stoczni Cesarskiej zostały udostępnione dla zwiedzających. Spacerując pomiędzy starymi ceglanymi budynkami możemy przenieść się w inną rzeczywistość. Zaczynając spacer przy ECS najpierw miniemy budynek dyrekcji, salę BHP, kiosk z artykułami prosto z PRL-u. Warto wejść do Kuźni, w której wnętrzu można zobaczyć XIX wieczny młot kuźniczy. Służył do wykuwania prezyzyjnych elementów. Urządzenie działało jeszcze do 2015 roku. Kierując się dalej na wschód dojdziemy do basenów dokowych. Warto zwrócić uwagę na rzeźby wykonane z metalowych części przedstawiających ludzkie postacie wychodzące z wody. Jest to cykl prac Czesława Podleśnego pt. "Rozbitkowie" / "Pakerzy". Ostatnim budynkiem położonym na terenie Stoczni jest Mleczny Piotr, w którym swoją siedzibę znaleźli artyści.




poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Dom Kaznodziejów w Gdańsku


Dom Kaznodziejów znajduje się na Starym Mieście, został wzniesiony w latach 1599-1602, według projektu Antoniego van Obberghena. Pełnił funkcję mieszkań duchowieństwa z sąsiadującego kościoła św. Katarzyny. W XIX wieku mieściła się w nim przykościelna szkoła średnia.
Charakterystyczna fasada w stylu manierystycznym podzielona została na trzy jednakowe części, dzięki czemu sprawia wrażenie trzech oddzielnych kamienic. Każda z trzech części posiada własne przedproża z kutą z żelaza balustradą i portalami. Budynek został wzniesiony z cegły, elewacja frontowa licowaną cegłą, dekorowana kamiennym wystrojem architektonicznym i rzeźbiarskim. Przez całą długość fryzu na granicy trzeciej kondygnacji i szczytów znajduje się niezbyt dobrze widoczny napis “DIE AVF DEN HERRN HARREN KRIEGEN NEVE KRAFT DASS SIE AVFFAHREN MIT FLVEGELN WIE ADLER”, co w polskim tłumaczeniu oznacza: “Ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły”.
Fasada kamienicy przetrwała II wojnę światową, zachowały się również przedproża z kutą balustradą. W roku 1967 obiekt został wpisany do rejestru zabytków, w 1970 został odbudowany. Do 2005 roku znajdowała się w nim Wojewódzka Przychodnia Endokrynologiczna.
Dom Kaznodziejów jest jednym z najciekawszych przykładów manieryzmy niderlandzkiego w budnownictwie mieszkalnym Gdańska.



Nieczynny Cmentarz Katolicki Nowy


Idąc z Chełmu na teren MOSiR-u na Biskupiej Górce mijam zielony teren, skwerek, z alejkami i drzewami. Pewnie nie wszyscy o tym wiedzą, ale jest to teren nieczynnego Cmentarza Katolickiego. Powstał w roku 1831 jako cmentarz komunalny dla ofiar cholery, następnie katolicki. Na początku XX wieku , po powiększeniu jego granic zajmował działkę o powierzchni 2,1 ha, o kształcie zbliżonym do litery L. Został zamknięte niedługo po wojnie, 21.11.1946 roku. Nie zachowały się żadne nagrobki.W 1966 został przerobiony na park. Chociaż do parku to mu daleko, brakuje tam ławek, śmietników itp. Teren generlanie jest bardzo zaniedbany. Nie jest to też jedyny cmentarz, który po zamknięciu pełni funkcję parku. Przykre jest to, że pamięć o pochowanych w tym miejscu ludziach umrze. Za parę lat przechodzący tam ludzie nie będą mieli świadomości o tym, że przechodzą przez teren cmentarza. Szkoda, że nikt nie pomyślał aby postawić tu tablicę informacyjną tak jak to zrobiono przy Wielkiej Aleji, na Stogach czy przy Lidlu we Wrzeszczu.


niedziela, 26 kwietnia 2020

Gdańsk w powieści Pawła Huelle "Weiser Dawidek"


Jest to jedna z książek, która mnie szczególnie urzekła i zadomowiła się w moim sercu. Opowiada o magicznym dzieciństwie, Gdańsku i pewnym Żydowskim chłopcu. Bohaterami jest grupka chłopców, przyjaciół ze szkoły.
Akcja powieści obsadzona jest w roku 1957, początek wakacji upalne lato.
Autor we wspanaiły sposób tworzy portret miasta. Szkoła, do której chodzą chłpcy znajduje się przy ul. Wilka-Krzyżanowskiego w dzielnicy Strzyża. Właśnie okolice Strzyży i Brętowa są opisywane przez autora najczęściej. Na ulicy Wita Stwosza, przy zajezdni tramwajowej, gdzie mieści się księgarnia, mieściło się kino Tramwajarz, w którym oglądać można było tylko filmy wojenne. Na tyłach ulicy Chrzanowskiego najdował się dolinka pomiędzy wałami, w której dawniej jeździła kolejka (aktualnie znów jeździ Kolej Metropolitarna). Można było dojść do Mostku Weisera, który został wyburzony w 2013 roku, na jego miejscu stoi nowy wiadukt. Kierując się dalej w las, bohaterowie dochodzili do opuszczonego budynku starej cegielni. Bukowa Górka, stary poniemiecki cmenatarz w Brętowie gdzie natykają się na grób Horsta Mellera., oraz wspomniaja wcześniej nieczynna cegielnia były miejscami zabaw naszych bohaterów. Chłopcy strzelali z poniemieckiej broni oraz robili pokazy pirotechniczne. Został opisany również teren obok "szpitala dla czubków" na Srebrzysku, po drugiej stronie rzeki Strzyży. Autor zabiera nas również ulicą Chrzanowskiego do sklepiku Cyrona, w którym bohaterowie kupowali oranżadę. Wspomniany jest również bar Liliput, vis a vis pruskich koszar, w którym bywali ojcowie naszych bohaterów.
Paweł Huelle zabiera nas też nieco dalej. Dzieci jadą tramwajem na plaże w Jelitkowie, gdzie woda okazuje się być zupą rybną. Wody Bałtyku wypełniły się dużą ilością zdechłych ryb. Mamy możliwość spaceru po Oliwskim ZOO, gdzie jesteśmy świadkami hipnotyzowania przez Weisera pantery.. Możemy też popatrzeć na lądujące samoloty na lotnisku na Zaspie.

Wspaniale jest czytać książkę, w której opisane są miejsca namacale, które znamy. Fakt jest taki, że część budynków już nie istnieje ale miło jest przejść się uliczkami, na których bawili się nasi bohaterowi. Warto wejść do lasu i odnaleść Bukową Górkę, miejsce gdzie mogła znajdować się cegielnia.
Książka jest przesiąknięta nostalgią, tęsknotą za dzieciństwem. Gdańsk kreślony jest jako przestrzeń mityczna.

Zachęcam do spaceru tymi miejscami oraz do sięgnięcia po książkę.



sobota, 25 kwietnia 2020

Spacer Starym Przedmieściem i Dolnym Miastem

Dziś chciałabym zabrać Was na spacer. Pokazać miejsca w Gdańsku które szczególnie przypadły mi do gustu. Straciłam rachubę ile razy pokonywałam tą trasę. Nie ważne jaka jest pora roku czy to mglista jesień, mroźna zima, słoneczna wiosna czy upalne lato. Miejsca te mają swój urok.
Cała trasa ma około 2 km, ale mijamy dużo ciekawych i zabytkowych obiektów. Przy okazji spacerując wzdłuż Opływu Motławy, wsłuchując się w śpiew ptaków i patrząc w płynącą wodę człowiek jest w stanie odpocząć i zrelaksować się. Po drodze jest dużo ławeczek, na których można przysiąść i poobserwować przyrodę.

Dzisiejszy wpis będzie miał nieco inną formę, będzie miej treści a więcej zdjęć.

Trasa spaceru zaczyna się przy Białej Baszcie

Mała Zbrojownia, aktualnie budynek ASP.

Pozostałość po fontannie.

Budynek Lombardu, w późniejszych latach składnicy księgarskiej.

Wejście do Bastionu św. Gertrudy


Brama Nizinna

Pomnik na pamiątkę przybyłej po wojnie, do Gdańska ludności.
W tle Bastion Żubr.

Kamienna Śluza, widok na cztery dziewice.

Pozostałość młynu.



Budynek zajezdni tramwajowej.

Widok na ul. Wróbla przechodzącej w ul. Łąkową.

Dwór Uphagena, po prawej Szpital Najświętrzej Maryi Panny.
Budynek Kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP.

Budynek Łaźni Miejskiej, aktualnie Centrum Sztuki Współczesnej.



piątek, 24 kwietnia 2020

Kolonia Słoneczna Dolina


Współczesne kolonie: Studentów, Postęp oraz Przyszłość na pograniczu Chełmu i Biskupiej Górki to zespoły dawnych ogródków działkowych, które powstały w okresie międzywojennym. Po I Wojnie Światowej popularna stała się idea niemieckiego lekarza Daniela Schrebera, który propagował pracę fizyczną i ruch w otoczeniu przyrody. Ogrody służyły nie tylko odpoczynkowi, ale były również miejscem legalnego zamieszkania. W latach 20 gdy zniesiono restrykcje budowlane na terenach kontrolowanych dawniej przez armię, pozwoliło to na rozwój osiedli. Przystąpiono do zagospodarowania terenów Biskupiej Górki. Posadzono drzewa, ustawiono ławki, poprowadzono ścieżki spacerowe oraz przygotowano miejsca, z których można było podziwiać Gdańsk oraz morze.
Na Biskupiej Górce powstały cztery kolonie: Szczyt Góry, Ulubiona Cisza, Słoneczna Dolina oraz Przyszłość. Działki miały wielkość około 500m kw. W przydomowych ogródkach uprawiano owoce i warzywa. Po II Wojnie Światowej niektóre kolonie uległy degradacji, gdzieniegdzie na ich terenach powstały większe murowane obiekty. Zdjęcie poniżej przedstawia miejsce, w którym znajdowała się Słoneczna Dolina (dawniej sucha fosa). Została ona całkowicie usunięta. Można jeszcze znaleść pozostałości fundamentów domków, fragment fontanny oraz kamienne schody.
Miejsce jest fantastyczne na odpoczynek. Można przysiąść na pniu zwalonego drzewa, wsłuchać się w śpiew ptaków i patrząc na zieleń pokrywającą wały odetchnąć od zgiełku miasta.


Popularne posty