Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stogi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stogi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2020

Stogi to nie tylko plaża

Stogi to nie tylko, jak wielu uważa bloki i plaża. 
Dawniej była to wieś rolniczo-rybacka. Po otwarciu Mostu Siennickiego stała się popularnym miejscem wypoczynku. Stogi zostały włączone w granice administracyjne Gdańska w 1914 roku. W 1927 roku miasto zostało połączne ze Stogami przez trakcje tramwajową, zakończoną pętlą w pobliżu plaży.
Ze wspomnianej plaży rozpościera się widok na Port Północny, gdzie nieraz można podziwiać wspaniały zachód słońca. Piasek jest  czystszy niż na innych gdańskich plażach. Od wejść do linii brzegowej trzeba pokonać spory kawałek, dzięki czemu latem ludzie leżą od siebie w odstępach, a nie jeden przy drugim. Znajdziemy tam urokliwy las, w którym znajdziemy bunkry z 1919 roku, zapory przeciwczołgowe z 1944 roku. Na dawnych polach irygacyjnyc znadują się dziury po nielegalnych poszukiwaniach bursztynu. A wśród jasnego piaseczku, w promieniach słonecznych, bursztyn mieni się niczym złoto. Kierując się na wschód natrafimy na Pusty Staw, który od XIX wieku pełnił funkcję kąpieliska.  

Poniżej zdjęcia.





























piątek, 22 maja 2020

Pusty Staw

Jezioro znajduje się na Stogach, powstało w średniowieczu, prawdopodobnie około XIII/XIV wieku. Znajduje się w lesie. Obecnie zasilane jest opadami atmosferycznymi. 
W XVII wieku na zachodnim brzegu jeziora znajdowały się dwór oraz browar należący do rodziny gdańskich von Beke. W połowie XIX wieku, zanim pobliska plaża na Stogach stała się popularnym kąpieliskiem, otworzono gospodę nad stawem oraz przystań dla łodzi. Kolejny właściciel terenu H. Manteuffel rozbudował leśne kąpielisko. Został wybudowany Hotel Kuracyjny oraz duża sala taneczna. W roku 1914 z kąpieli w tym miejscu skorzystało 50 000 osób.
Po II wojnie światowej miejsce pozostało niezagospodarowane turystycznie.
W 2014 roku powstały trasy spacerowo-rekreacyjne wokół jeziora.
Teren przy jeziorze, jest naprawdę śliczny, zachęcam wszystkich, którzy jeszcze nie mieli okazji być nad Pustym Stawem. Cisza, spokój, zieleń drzew, pływające kaczuszki i odbijające się słońce w tafli wody. Można odetchnąć od zgiełku miasta i zapomnieć.



Popularne posty